Nowe technologie motorem rozwoju 
Pomoc unijna dla innowacyjnych firm 

 

Spójrzmy, jak świat w obszarze technologii zmieniał się przez lata. 

Szybki rozwój techniki rozpoczął się wraz z wynalezieniem silnika parowego, który pozwolił na wprowadzenie mechanizacji procesów produkcyjnych. Drugim historycznym kamieniem milowym było wynalezienie elektryczności i wdrożenie produkcji masowej na liniach produkcyjnych. Przemysł trzeciej generacji ponownie zmienił oblicze industrializacji poprzez spopularyzowanie komputerów i ich zastosowanie w automatyzacji procesów. Coraz bardziej skracające się czasy pomiędzy rewolucjami technologicznymi udowadniają, że zmiany ciągle przyspieszają i istnieje szansa, że w trakcie naszego życia będziemy świadkami jeszcze kilku punktów zwrotnych w dziedzinie przemysłu. 

Obecnie mamy do czynienia z tzw. Industry 4.0, co oznacza wykorzystanie inteligentnych systemów produkcyjnych. Nowoczesne rozwiązania internetu rzeczy, czyli umożliwienie komunikacji urządzeń pomiędzy sobą i przeprowadzenie procesu produkcyjnego z minimalnym udziałem człowieka (lub nawet bez niego), pozwalają na uruchamianie autonomicznych fabryk i wykorzystanie w nich robotów, wspierających pracę ludzką. 

Przyszłość należy do rozwoju nowoczesnych technologii. Zmiany następują coraz szybciej. Dlatego ważne jest, aby polskie przedsiębiorstwa nadążały za tymi zmianami. Należy się zastanowić, w jaki sposób można dać im więcej przestrzeni do rozwoju. 

Daleka pozycja Polski w europejskiej innowacyjności 

Od dziesięciu lat, Komisja Europejska rokrocznie publikuje ranking obrazujący poziom innowacyjności, porównujący wszystkie kraje Unii Europejskiej. W ostatniej edycji rankingu Polska znalazła się na 24 miejscu, wyprzedzając jedynie Bułgarię, Łotwę i Litwę. Porównując liczbę złożonych wniosków patentowych, również daleko nam do czołówki. Pojawia się więc pytanie – dlaczego Polska znajduje się tak bardzo w tyle pod względem innowacji i nowych rozwiązań? 

Możliwą przyczyną takiej sytuacji jest brak wiedzy na temat korzyści płynących z możliwości opatentowania wynalazków i innych wzorów przemysłowych. Wynalezienie nowych, unikalnych technologii i zawnioskowanie o ich ochronę niesie za sobą przede wszystkim możliwość wzrostu wartości przedsiębiorstwa i korzystniejszą pozycję na rynku, choćby przez możliwość pozyskania większych inwestorów. Warto zatem skonsultować swoje pomysły z organizacjami specjalizującymi się w badaniach i opiniach, które doradzają przedsiębiorstwom, jak kontynuować swoją działalność i ekspansję na rynku. 

Od pomysłu do milionów na koncie 

O tym, jak niepozorny wynalazek może przerodzić się w przedsiębiorstwo generujące milionowe zyski, świadczy przykład Bette Nesmith Graham. Bette pracowała w banku, w czasach, kiedy wszystkie dokumenty sporządzało się na maszynach do pisania. Jak wiadomo, popełnienie błędu w pisowni niosło za sobą konieczność pisania całej strony od nowa. Amerykanka w domowej kuchni wymyśliła miksturę, którą zaczęła zakreślać błędy. Wynalazek stał się szybko popularny w jej miejscu pracy i „zrewolucjonizował” pracę w biurze. Po zwolnieniu Bette całkowicie poświęciła się swojemu produktowi i nowemu przedsiębiorstwu, kontynuując rozwój firmy. Kilkanaście lat później, w 1979 roku sprzedała swój biznes gigantowi Gillette za prawie 50 milionów dolarów. Tak wyglądała pokrótce geneza powstania korektora w płynie. 

Powyższy przykład obrazuje, że wprowadzanie swoich pomysłów w życie może stać się olbrzymim sukcesem. Teraz jednak świat jest rozwinięty o wiele bardziej niż wtedy. Wynalezienie korektora w dzisiejszych czasach nie byłoby taką rewolucją, jak kiedyś. Badania i realizacja pomysłów mogą dziś wymagać sporych nakładów finansowych. Młodzi przedsiębiorcy mogą mieć problemy z zebraniem funduszy na ich realizację. Dlatego należy dawać im jak najwięcej możliwości do rozwijania swojej firmy i przez to – polskiej gospodarki. 

Dotacja technologiczna jako instrument wspierający rozwój innowacyjności 

Jedną z możliwości jest skorzystanie z nowej edycji kredytu technologicznego dla sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) – produktu Banku Gospodarstwa Krajowego, który właściwie jest dotacją (czyli tzw. premią technologiczną) na spłatę kredytu technologicznego w banku komercyjnym. W zależności od wielkości przedsiębiorstwa i miejsca realizacji inwestycji, istnieje możliwość zrefundowania do 70 procent kosztów kwalifikowalnych. Co więcej, BGK nie wymaga wniesienia wkładu własnego przez kredytobiorcę. 

Warto zwrócić uwagę na skalę wsparcia i kilka statystyk. W poprzedniej edycji programu podpisano prawie 1700 umów na inwestycje warte 11 mld zł. Dofinansowanie wyniosło 5,3 mld zł, co pozwoliło na wdrożenie ponad 1700 nowych produktów lub usług i stworzenie prawie 3800 nowych miejsc pracy. 

Z rozwiązania mogą skorzystać przedsiębiorcy wdrażający nowe technologie, którzy uruchamiają na ich podstawie nowe lub znacząco ulepszone produkty lub usługi. Środki można przeznaczyć m.in. na nabycie lub wytworzenie środków trwałych, nieruchomości (również ich dzierżawę), zakup wartości niematerialnych lub prawnych, usługi doradcze, czy też pokrycie kosztów uzyskania patentów. 

Szczegółowe informacje na temat przeznaczenia kredytu technologicznego i kto może się o niego ubiegać dostępne są na stronie Banku Gospodarstwa Krajowego. 

Przyznanie kredytu uzależnione jest od pozytywnej analizy zdolności kredytowej. Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu kodeksu cywilnego. Tekst powstał przy współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Więcej informacji o pożyczkach unijnych na www.pozyczkiunijne.bgk.pl 

Materiał przygotowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego

 

@2022 Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie strony Sochacki Design
ZPP